Od 2004 roku prowadzę w Jaipurze w Indiach fabrykę sznurków, lin i taśm — skręcarki, oplatarki, własna farbiarnia i zakuwanie końcówek. Podkładki pod talerze to dla nas naturalne przedłużenie tej produkcji: bierzemy sznurek, który i tak plecemy każdego dnia, zwijamy go w spiralę i przeszywamy na maszynie. Żadnego nowego oprzyrządowania, żadnego podwykonawcy.
Rynek polski różni się przy tym od reszty Europy jedną rzeczą: prawie nikt nie kupuje pojedynczych sztuk. Idą komplety po 4 i po 6, często z pasującą bieżnikiem lub podkładką pod szklankę. Cała dodatkowa praca po naszej stronie to więc kompletowanie i pakowanie — i to jest do ustalenia z Państwem, a nie do przełamywania w produkcji.
Jak zbudowana jest podkładka ze sznurka i z czego ją robimy
Punktem wyjścia jest pleciony sznurek bawełniany — ten sam, który wychodzi z naszych oplatarek na potrzeby innych produktów. Sznurek zwijamy spiralnie od środka na zewnątrz i przeszywamy nicią wzdłuż styku kolejnych zwojów. Szew jest tym, co decyduje o trwałości: podkładka szyta trzyma płaski kształt i nie rozłazi się po praniu, w odróżnieniu od wersji tylko klejonych, które po kilku miesiącach zaczynają się podnosić na brzegach.
Standardowo pracujemy na sznurku o średnicy 4-6 mm, bo daje najlepszy kompromis między grubością gotowej podkładki a liczbą zwojów. Cieńszy sznurek (od 1,5 mm) daje delikatniejszy, gęstszy rysunek spirali, grubszy (do 10 mm) — wyraźny, rustykalny splot. Barwimy we własnej farbiarni, więc kolor sznurka jest ustalany na etapie produkcji, a nie dobierany z tego, co akurat leży w magazynie.
| Element | Co stosujemy | Co to zmienia |
|---|---|---|
| Sznurek | Pleciona bawełna, najczęściej 4-6 mm | Grubość i faktura powierzchni |
| Zwijanie | Spirala od środka | Okrągły kształt, równy brzeg |
| Łączenie | Szycie maszynowe | Trwałość, możliwość prania |
| Barwienie | Własna farbiarnia | Kolor pod wzornik klienta |
Rozmiary, kolory i wersje do skompletowania
Podkładki wykonujemy na wymiar — średnicę podaje się w zamówieniu, a my dobieramy liczbę zwojów. Najczęściej zamawiane są dwa formaty: właściwa podkładka pod talerz oraz mniejsza podkładka pod szklankę, sprzedawana razem z nią jako para. Do tego dochodzą owalne bieżniki, robione tą samą metodą, tylko z wydłużonym rdzeniem spirali.
Po stronie koloru mamy ponad 40 odcieni w stałej ofercie i barwimy pod wzornik, jeśli mają Państwo własną paletę. Dobrze sprzedają się dwa podejścia: komplet jednokolorowy w naturalnym ecru albo zestaw sześciu podkładek w gradiencie jednego koloru. Możemy też pleść sznurek melanżowy z dwóch odcieni, co daje charakterystyczny, przetykany rysunek spirali.
Jak wygląda zakup hurtowy prosto z fabryki
Zaczynamy od zapytania: rozmiar, kolory, liczba sztuk w komplecie i orientacyjna ilość. Wycenę odsyłamy w jeden dzień roboczy. Minimum liczymy zużyciem sznurka — od 100 metrów na kolor — więc partia próbna to naprawdę partia próbna, a nie pół kontenera. Można w jednym zamówieniu połączyć kilka kolorów i sprawdzić, który schodzi.
Kompletowanie ustalamy razem z Państwem. Standardowo wiążemy zestaw banderolą z papieru lub wkładamy do woreczka bawełnianego, a całość pakujemy w kartony eksportowe. Jeśli mają Państwo własną markę, banderola, metka i wkładka do zestawu mogą być Państwa — my produkujemy, Państwo firmują. Wysyłka lotnicza do Polski trwa 10-14 dni, morska 25-40 dni; obie opcje wyceniamy równolegle, żeby dało się porównać koszt z terminem.
Eksportujemy od dwudziestu lat na rynki całego świata, więc dokumentacja i pakowanie eksportowe to u nas rutyna, a nie pierwszy raz.
Kto i po co kupuje podkładki ze sznurka
Pierwsza grupa to sklepy i hurtownie z artykułami wyposażenia wnętrz. Podkładka ze sznurka jest tanim w wysyłce, dobrze wyglądającym na zdjęciu produktem uzupełniającym, który dokłada się do koszyka przy zakupie zastawy czy tekstyliów kuchennych. Komplet po sześć sztuk sprzedaje się w Polsce szczególnie dobrze jako prezent.
Druga grupa to gastronomia i hotelarstwo — restauracje, kawiarnie i obiekty agroturystyczne, które chcą nakrycia w naturalnej estetyce, ale potrzebują czegoś, co wytrzyma codzienne przecieranie i pranie. Tu liczy się powtarzalność koloru przy dozamawianiu, a to jest właśnie zaleta własnej farbiarni.
Trzecia grupa to organizatorzy wesel i wypożyczalnie dekoracji, kupujący jednorazowo duże, jednolite partie pod konkretną sesję kolorystyczną. I wreszcie marki własne oraz sklepy z rękodziełem, które składają zestawy prezentowe — podkładki łączone z bieżnikiem albo z koszykiem z tego samego sznurka.


